Blog > Komentarze do wpisu

Pożalę się

Naszło mnie na gorzkie żale - to chyba ze zmęczenia. Przez ostatnie trzy dni przez kino przewaliło się prawie piętnaście tysiecy ludzi, dziś pewnie będzie podobnie. Żle sypiam, mam zapchane zatoki i pobolewa mnie nerka. Oto wyznanie trzydziestolatki. Na szczęście na pracy świat się nie kończy.

Remont mieszkania tymczasem zastopowany - ze wzglądu na stan zdrowiea Mamy tata przyjedzie go kończyc za tydzień. Tymczasem przyjechały drzwi, mamy czas na wybór glazury i terakoty, mamy czas na myślenie o kolorach. Podłoga drewniana tez czeka juz na ułożenie, a jutro odbieramy meble z IKEA - te kuchenne. O nich akurat rozpisywac się nie będę.

Na polu robótkowym tez małe sukcesy, ale o tym w stosownych działach.

niedziela, 04 stycznia 2009, maroccanmint

Polecane wpisy

  • O czym nie pisałam dotąd?

    Oglądałam dziś swojego bloga i zainteresowało mnie -dlaczego dotąd nic nie pisałam o mojej kuchni? Przecież spędzamna tych moich kuchennych trzech metrach kwadr

  • Dziś tylko muzyka. I światło świec...

    Mariusza nie ma dzis wieczorem... Jestem ja i dźwięk. Muzyka, którą kocham, która... uprzedzam, jest mroczna. Mroczna w tym sensie, w jakim ja rozumiem to słowo

  • Cudowna jesień

    Na szczęście dla Was nie mam ciągot poetyckich, którymi mogłabym zadręczać :-) Za to są inne sposoby... Po pierwsze - dostałam pękatą przesyłkę od Brahdelt. Nie

Komentarze
anqu
2009/01/04 13:32:43
Będzie dobrze chociaż remotnów to ja nie znoszę